Kategorie:
- Krystyna Koziarska (4)
- Łukasz Piec (1)
- Piotr Michalak (23)
- Najlepsze szkolenie w moim życiu cz. 3
- Najlepsze szkolenie w moim życiu - cz. 2
- Mądrej lingwistyki ciąg dalszy
- Najlepsze szkolenie w moim życiu - cz. 1
- Jakich pułapek należy unikać przy tworzeniu strony internetowej?
- Jakie znaczenie mają nazwa i grafika?
- Sztuka myślenia klientem
- Nietypowe i oryginalne formy finansowania biznesu
- Kawa na ławę, czyli jak zaspokoić wymagających klientów.
- Czy jakość zawsze kosztuje?
- Co ja źle robię?!
- Dlaczego niektóre kobiety nie odnoszą sukcesu?
- Ile musisz zapłacić za stronę internetową?
- Jak to robią milionerzy
- Zarządzanie przez czytanie
- Jak zabrać się do pracy i efektywnie ją zakończyć
- O innowacyjności
- Jak w Polsce wspiera się przedsiębiorczość
- Marka a sprzedaż
- Jaki powinien być dobry menedżer?
- Kiedy się nauczycie?
- Ukończyłem strategię!
- Śmierć Internetu?
- Nowości z listopada
- Piękny przykład współpracy
- Napisał do mnie ciekawy człowiek...
- Umiejętność marketowania siebie
- Czym tak naprawdę jest marketing
- Ententa - strona główna
- Kurs o promocji
- Hipnotyczny Marketing
- Email marketing
- Jay Abraham
- Forum o marketingu
- Darmowy ebook
- Tanie pozycjonowanie
- Sztuka pisania
- Program partnerski
Autorski biuletyn
o marketingu i reklamie:
o marketingu i reklamie:
Jakich pułapek należy unikać przy tworzeniu strony internetowej?
notatka została dodana dnia 07-08-2008Współczesny świat pokochał Internet i nie ma się czemu dziwić. Jest to bowiem najszybszy ze sposobów pozyskiwania informacji, wzbogacania wiedzy, nauki, robienia zakupów oraz nawiązywania kontaktów. Jeśli do tego wszystkiego dorzuci się potrzebę autoprezentacji i dzielenia się z innymi swoimi pasjami, osiągnięciami, to od razu widać jak wiele możliwości dają strony internetowe i jak bardzo są potrzebne.
Autorzy: Lidia Gos i Piotr Michalak
Kiedy popatrzy się na ilość wyników znalezionych w wyszukiwarce internetowej po wpisaniu hasła wywoławczego „jak stworzyć własną stronę www”, wydawać by się mogło, że mając pod ręką taką bazę narzędzi i wiedzy na temat tworzenia stron, można już dziś przysiąść do jej napisania. Nic bardziej mylnego, bo dobrymi chęciami można jedynie przysłużyć się do wybrukowania piekła. Chęci to zdecydowanie za mało.
Częstym błędem, a może raczej godną napiętnowania cechą ludzi decydujących się na stworzenie własnej strony www jest słomiany zapał. Pojawia się pierwsza myśl „a może moja firma powinna mieć własną stronę?”. Początkowo (do momentu spadku formy) wszystko zmierza w dobrym kierunku – szukanie narzędzi, przeglądanie zakamarków Internetu w celu znalezienia „miejsca”, do którego ma być podobna nasza strona, podpytywanie znajomych, czytanie poradników, samouczków – jednym słowem zapalczywe podejście do tematu. I gdzieś na szarym końcu pojawia się pytanie „jaka będzie ta moja strona?” (wiadomo, że wielotematyczność nie służy całej sprawie) i szybka odpowiedź „o mnie przecież. o mojej firmie”.
To błąd i to dlatego w Internecie spotkać można mnóstwo byle jakich stron o niczym, zupełnie o niczym, albo wręcz przeciwnie o wszystkim – sami pewnie tego doświadczyliście - i chyba nie trzeba nikomu mówić, że nie cieszą się one zbyt dużą popularnością. Można odnotować jedynie pojedyncze wejścia znajomych i odwiedziny przypadkowych gości.
Tymczasem pytanie o zawartość treści i tematyki na stronie powinno stanowić punkt wyjścia całego rozmyślania o niej. Powinno się dość wnikliwie przeanalizować jak zostanie zagospodarowane miejsce poświęcone na stronę, co dokładnie chce się zaprezentować światu. Wszystko po to, by w kolejnym etapie zastanowić się nad narzędziami, które będę potrzebne, nad formą realizacji strony, nad przestrzenią serwerową, nad domeną, nad wkładem w jej tworzenie i wreszcie nad własnymi możliwościami w tym zakresie. Być może okaże się wówczas, że nie do końca wiemy jak do tego podejść, z której strony ugryźć.
Na szczęście są na świecie agencje interaktywne oferujące doświadczenie i talent swoich specjalistów, którzy na tworzeniu stron znają się jak mało kto i służą swoją radą już od narodzenia się pomysłu w głowie klienta. Na pewno nie pozwolą też, by umarł śmiercią naturalną i doprowadzą projekt do końca. W tym momencie odejdzie też wiele innych problemów, łącznie z naszym zaangażowaniem – w końcu poniesione koszty nie pozwolą na jego brak i słomiany zapał.
Podjęcie się samodzielnego tworzenia strony (lub powierzenie tego zadania znajomemu znajomego) po etapie nie do końca dobrej analizy może skutkować wieloma pułapkami, jakie napotkamy na swojej drodze podczas całego aktu twórczego.
Przypuśćmy, że wiemy już co, rodzi się więc kolejne (równie ważne) pytanie – jak? Mając na uwadze to, co chcemy pokazać na stronie warto pomyśleć nad sposobem prezentacji i tu nieodzownym może okazać się projekt strony, o czym bardzo często zapominamy w swoim zapale twórczym. Projekt jest naszym planem, który wyznacza układ strony i poszczególnych podstron, zawartość menu, elementy graficzne, tło, itp. Eliminuje ewentualne nieporozumienia i szkodliwe niedomówienia.
Wiadomo, co dzieje się, gdy brakuje planu – założone na wstępie cele zaczynają się rozmywać i zamiast dobrze zrobionej strony www, zaczynamy przybliżać się do miszmasz stylów i pomysłów. Nic tak nie szkodzi wizerunkowi strony (jednocześnie także firmy) jak brak konsekwencji w jej realizacji i spójności.
Przejdźmy teraz do owego wizerunku – pułapką mogą okazać się trendy i moda w projektowaniu strony. Zdarzyć się może, że sam pomysł takiej, a nie innej szaty graficznej i układu strony jest naprawdę świetny, ale kiedy dołoży się do tego naszą treść, zdjęcia i tematykę strony uzyskujemy niepożądany efekt. Layout nagle przestaje pasować do strony i do wizerunku firmy, co więcej nawet do niej nie nawiązuje. Kolorystyka jest nieodpowiednia, grafika przysłania treść i nie eksponuje jej w należyty sposób. Lub odwrotnie, treść przysłania grafikę, istnieje zbyt duża ilość formatów czcionki. Można by wymieniać w nieskończoność, a jeśli dołożymy do tego chaotyczną nawigację po stronie, niedziałające (źle podpięte) i niezaktualizowane hiperłącza, to możemy mieć gwarancję, że nawet strona o ciekawym pomyśle i interesującej ofercie nie będzie odwiedzana i dołączy do grona tysiąca innych „złych” stron internetowych.
Tymczasem strona po pierwsze powinna posiadać logiczną i prostą nawigację, tak, by nawet zwykły śmiertelnik nie mający z Internetem za wiele wspólnego bez większych problemów mógł „przeklikać się” przez całość do każdego miejsca na stronie… i nie musiał przy tym zastanawiać się jak dotrzeć np. do informacji o właścicielu firmy czy do formularza kontaktowego.
Po drugie, treści umieszczone na stronie muszą być rzetelne, przystępne i czytelne - odpowiedni krój czcionki, rozmiar, układ na stronie, kolor i jego powiązanie z tłem, ilość tekstu w jednym akapicie, bo co za dużo to niezdrowo.
Po trzecie, warto zwrócić uwagę na wygląd strony z punktu widzenia oryginalności – szablonowe ujęcie tematu na pewno nie wyróżni jej na tle innych, ale nie przesadźmy ze środkami graficznego wyrazu – czasem klasyczny minimalizm jest lepszy niż przepych. Jedno jest pewne – strona w pełni powinna oddawać specyfikę naszej firmy.
Po czwarte szybkość ładowania strony i poszczególnych podstron, zależne od ilości dostępnych na stronie grafik, animacji. Nie powinno być tak, że zanim wejdziemy na stronę docelową miną wieki, a to, co ujrzymy mocno nas rozczaruje.
Po piąte dobra promocja, pozycjonowanie i rozreklamowanie strony w świecie Internetu. Jeśli ludzie nie dowiedzą się o zaistnieniu strony, a co za tym idzie firmy, to tak, jakby ona w ogóle nie istniała – ludzie wiedzą o niej, czyli ona jest.
Po szóste i na koniec rzecz, która może powinna pojawić się na początku tuż za ustaleniem tematu przewodniego strony – domena. To kolejna pułapka, w którą możemy wpaść, myśląc „a czy to ważne jaki będzie adres strony?” A jednak. Adres powinien stanowić wizytówkę dla strony. Czy zapamiętalibyście sklep spożywczy, czy bar noszący nazwę „U Adasia” albo „Bar u Janki”? Najlepiej, jeśli nazwa odnosi się bezpośrednio do tematyki strony, jest jednoznaczna, a przy tym oryginalna i zapadająca w pamięć. Rozmyślając nad nazwą warto zapoznać się ze światem nazw już istniejących.
I jeszcze mała rada – zróbmy wszystko, żeby osoby odwiedzające naszą stronę nie pomyślały sobie „kolejna strona amatora stworzona przez syna sąsiada. Pewnie firma też taka jest – zero profesjonalizmu”. Zmuś ich do odwiedzenia każdego zakamarka, zaintryguj, zaciekaw, a potem każ dodać adres do stron ulubionych i do korzystania z usług Twojej firmy.
W bazie danych znajduje się 6 dodanych komentarzy
Komentarz został dodany przez Gabi po co dnia 07-08-2008
ple, ple, ple, ple, ple, ......
...Jak chcesz dobra strone to zamow u specjalistow, bo lepiej miec dobra strone (brakuje tylko linku nakierowujacego gdzie mozna wydac pieniazki, ktorych ciagle brakuje). Wypytywanie znajomych jak ustawic, gdzie ustawic, wlasciwie o co chodzi z domena itd. ...Szkoda ze nie mam takich madrych znajomych, bo w internecie nie moge tego znalezc. A ten artykol absolutnie nic nie wnosi. Jest kolejnym zasmiecaniem internetu. Nie ma absolutnie nic nowego czy ciekawego.
ple, ple, ple, ple, ple, ......
...Jak chcesz dobra strone to zamow u specjalistow, bo lepiej miec dobra strone (brakuje tylko linku nakierowujacego gdzie mozna wydac pieniazki, ktorych ciagle brakuje). Wypytywanie znajomych jak ustawic, gdzie ustawic, wlasciwie o co chodzi z domena itd. ...Szkoda ze nie mam takich madrych znajomych, bo w internecie nie moge tego znalezc. A ten artykol absolutnie nic nie wnosi. Jest kolejnym zasmiecaniem internetu. Nie ma absolutnie nic nowego czy ciekawego.
Komentarz został dodany przez Krystyna Karska dnia 07-08-2008
Witam
Zgadam się z Państwem, że budowanie strony najlepiej zlecić specjalistom. Niełatwo jednak ich znależć. Poziom usług jaki oferują firmy jest bardzo różny. Od skrajnie nieprofesjonalnych do wyspecjalizowanych technicznie. Chcę stworzyć w przyszłości portal muzyczny. Musi być bardzo funkcjonalny, łatwy w obsłudze, o artystycznej szacie graficznej. Musi być super-zabezpieczony
przed atakami hakerów i przed wszelkim spamem.
Przede wszystkim jednak stuprocentowo musi być zabezpieczony przepływ gotówki. Nie każda firma potrafi zapewnić też właściwe pozycjonowanie.
Aby wybrać właściwą firmę trzeba być chyba jasnowidzem. Każdy może się wspaniale zareklamować, z wykonaniem usługi może być różnie.
Pozdrawiam
Krystyna
Witam
Zgadam się z Państwem, że budowanie strony najlepiej zlecić specjalistom. Niełatwo jednak ich znależć. Poziom usług jaki oferują firmy jest bardzo różny. Od skrajnie nieprofesjonalnych do wyspecjalizowanych technicznie. Chcę stworzyć w przyszłości portal muzyczny. Musi być bardzo funkcjonalny, łatwy w obsłudze, o artystycznej szacie graficznej. Musi być super-zabezpieczony
przed atakami hakerów i przed wszelkim spamem.
Przede wszystkim jednak stuprocentowo musi być zabezpieczony przepływ gotówki. Nie każda firma potrafi zapewnić też właściwe pozycjonowanie.
Aby wybrać właściwą firmę trzeba być chyba jasnowidzem. Każdy może się wspaniale zareklamować, z wykonaniem usługi może być różnie.
Pozdrawiam
Krystyna
Komentarz został dodany przez Bartłomiej Dymecki dnia 07-08-2008
Pierwszym elementem pracy nad serwisem musi być zawsze określenie celów. Do tych celów można potem układać plany. Do tego warto zwrócić uwagę na grupę docelowę i tym podobne rzeczy :)
Pierwszym elementem pracy nad serwisem musi być zawsze określenie celów. Do tych celów można potem układać plany. Do tego warto zwrócić uwagę na grupę docelowę i tym podobne rzeczy :)
Komentarz został dodany przez Tadeusz Ząbek dnia 07-08-2008
Proszę ocenić moją ,www.greenidea.com.pl jest napewno zrobiona w amatorski sposób sam nie potrafię a przedstawia to jak myślę ,nie musi się podobać wszystkim na pewno mogłaby być zrobiona profesjonalnie
tylko czy każdy profesjonalista (technicznie merytoryczny)potrafi oddać ,,Ducha,,tego co ja chciałbym przekazac
Proszę ocenić moją ,www.greenidea.com.pl jest napewno zrobiona w amatorski sposób sam nie potrafię a przedstawia to jak myślę ,nie musi się podobać wszystkim na pewno mogłaby być zrobiona profesjonalnie
tylko czy każdy profesjonalista (technicznie merytoryczny)potrafi oddać ,,Ducha,,tego co ja chciałbym przekazac
Komentarz został dodany przez Dariusz Sawicki dnia 07-08-2008
Bardzo ciekawe i ważne uwagi szczególnie te mówiące o tym, że należy najpierw wiedzieć po co strona (informacja, sprzedaż,...) a dopiero potem reszta też przemyślana i bez błędów jak np. niedziałające linki (mi to bardzo przeszkadza).
Bardzo ciekawe i ważne uwagi szczególnie te mówiące o tym, że należy najpierw wiedzieć po co strona (informacja, sprzedaż,...) a dopiero potem reszta też przemyślana i bez błędów jak np. niedziałające linki (mi to bardzo przeszkadza).
Komentarz został dodany przez Tobiasz Maliński dnia 09-08-2008
Wszystkie opisane błędy stanowią naprawdę duży udział wśród amatorów webmasteringu (na początku sam je popełniałem).
Myślę, że o ile nadmiarową grafikę można jeszcze znieść, o tyle darmowych domen nie. Najgorsze jest oszczędzanie pieniędzy (czasami tylko 20 zł rocznie!) na rejestracji domeny, a przecież jest to jedna z najlepszych inwestycji w internetowym biznesie.
Wszystkie opisane błędy stanowią naprawdę duży udział wśród amatorów webmasteringu (na początku sam je popełniałem).
Myślę, że o ile nadmiarową grafikę można jeszcze znieść, o tyle darmowych domen nie. Najgorsze jest oszczędzanie pieniędzy (czasami tylko 20 zł rocznie!) na rejestracji domeny, a przecież jest to jedna z najlepszych inwestycji w internetowym biznesie.
